Ogólnie o PNG Drukuj
Wpisany przez Redakcja PNG   
sobota, 26 marca 2005 22:02

Papua Nowa Gwinea jest krajem leżącym na wyspie dwa razy większej od Polski, podzielonej na dwie części ? właśnie PNG, zajmującą wschodnią część wyspy, i część zachodnią, należącą do Indonezji. Należą do niej także Archipelag Bismarcka, Wyspa Salomona i wiele małych wysp.

Obszar obecnej PNG do roku 1975 był podzielony na Papuę i Nową Gwineę. Papua była kolonią australijską, natomiast północno-wschodnia część Nowej Gwinei, będąca uprzednio kolonią niemiecką, została po pierwszej wojnie światowej przekazana Australii przez Ligę Narodów jako terytorium powiernicze Nowej Gwinei. Od 16 września 1975 r. Papua Nowa Gwinea jest niepodległym państwem, należącym do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Jest to ??kraj chrześcijański, budujący swą przyszłość w oparciu o Ewangelię i czcigodne tradycje przodków? ? jak mówi zapis w Konstytucji PNG. Jego powierzchnia (łącznie z wyspami) wynosi 462 000 km2.
Nowa Gwinea (tą nazwą określa się całą wyspę) jest drugą co do wielkości wyspą świata.

 

W środku wyspy, od zachodu na wschód, ciągnie się szerokie pasmo wysokich gór. Najwyższym szczytem jest Góra Wilhelma (4509 m). Na wybrzeżu rozciągają się bagniste równiny i niedostępna dżungla, poprzecinane rzekami, z których największą jest Sepik.

Najważniejszymi miastami są: Port Moresby (stolica), Lae, Madang, Wewak i Goroka.
Większość mniejszych wysp ma pochodzenie wulkaniczne.
Klimat w PNG jest równikowy, bardzo wilgotny, co sprzyja bujnemu rozwojowi roślinności. Uprawia się: kakaowiec, kawę, kokos, kauczukowiec, banany, herbatę, różne gatunki ziemniaków. Ciekawostką jest to, że występuje tu 2/3 znanych gatunków storczyków.
Występują tu liczne bogactwa naturalne, jak: miedź, uran, nikiel, diamenty, złoto.

Przez wiele lat wyspa pozostawała w zapomnieniu, toteż kiedy świat sobie o niej przypomniał ludność w ciągu kilkudziesięciu lat musiała przeskoczyć niemal z epoki kamienia łupanego do nowoczesnej cywilizacji. W ciągu kilku lat nastąpiły tu przemiany społeczne, na które np. w Europie potrzebne były stulecia.

Na fladze PNG umieszczony został rajski ptak z rozpostartymi skrzydłami oraz gwiazdy Krzyża Południa. Rajski ptak, żyjący w buszu, bajecznie kolorowy tajemniczy, był otaczany niemal religijną czcią. Uznany został za symbol łączący ogromnie zróżnicowany plemiennie naród.

Ludność PNG składa się z ok. tysiąca plemion (w tym 80% to Papuasi, niecałe 15% - Melanezyjczycy), zamieszkujących określone terytorium i posiadających własną kulturę, prawa i w większości język. Jest tych języków i dialektów ok. 750 ? wiąże się to z zakorzenionym w świadomości Papuasów poglądem, że człowiek z sąsiedniego klanu, z sąsiedniej wioski jest kimś obcym. By możliwe było porozumienie został sztucznie stworzony język pidgin, składający się w głównie ze słów pochodzenia angielskiego, niemieckiego i neomelanezyjskiego; niektóre słowa zostały zapożyczone z języków: hiszpańskiego, malajskiego, a nawet chińskiego. Jest to język opisowy, liczący ok. 1400 słów. Jego początki ukształtowały się wśród kupców, podróżujących statkami. Jest powszechnie używany, choć językiem urzędowym jest język angielski. Nauka w szkole również odbywa się w jęz. angielskim. W języku pidgin wydawany jest tygodnik ?Wantok?. Także Kościół posługuje się tym językiem.

I chociaż powszechnie stosowany jest język pidgin, w szkolnictwie, opartym na wzorach australijskich, używa się języka angielskiego. Jedynie w najmłodszych klasach bywa podejmowana próba nauki języka lokalnego.

Tradycyjną religią PNG jest animizm, czyli wiara w duchy, oraz silnie zakorzeniony kult przodków. Duchy stwórcze lub opiekuńcze żyją w pobliżu osiedli ludzkich, wśród ludzi i bezpośrednio wpływają na ich losy. W buszu i na równinach obecne są duchy uważane za złe i szkodliwe dla człowieka (demony ? masalai; wiedźmy ? sanguma). Sangumą może być każdy człowiek, obdarzony specjalną siłą duchową, mogącą zabić człowieka, spowodować choroby i inne nieszczęścia. Osoby podejrzane lub uznane za sangumę bywają prześladowane, a nawet zabijane.

Za niebezpieczne dla ludzi uważane są też duchy niedawno zmarłych, natomiast za życzliwe i troskliwe wobec przodków uznawane są duchy dawno zmarłych przodków.

Nowa Gwinea została odkryta w 1512 r. przez Portugalczyka Antonio d?Abreau, chociaż za odkrywcę uważany jest Jorge de Meneses (Portugalczyk czy Hiszpan). Penetrując zachodnie wybrzeże w 1526 r. nazwał wyspę ?Papua? - od nazwy mieszkańców. Natomiast Hiszpan Ingo Ortiz de Retes (czy Alvaro de Saaverdra), który przybył tu w 1545 r. nadał wyspie nazwę ?Nowa Gwinea? ? ze względu na kolor skóry mieszkańców, taki sam jak w Gwinei na kontynencie afrykańskim.>

Docierali tu handlarze angielscy (XVII ? XVIII w.) oraz francuscy (XVIII ? XIX), a także w niemieccy (XIX). Kraj przeżył w przeciągu 90 lat administrację niemiecką, australijska i japońską. Podczas II wojny światowej (od marca 1942 do 1944 r.) wojska japońskie okupowały wschodnią część wyspy. Z ich rak zginęło 118 księży i braci zakonnych, 78 sióstr zakonnych (przeszło połowa misjonarzy) i kilkadziesiąt tysięcy katolików świeckich. Zniszczone zostały prawie wszystkie stacje misyjne. Po zakończeniu wojny misjonarze musieli zaczynać niemal od zera.

Obce administracje były nastawione głównie na eksploatację wyspy i jej mieszkańców, co wpłynęło negatywnie na rozwój gospodarki i szkolnictwa na wyspie. Przyczyniło się do rozwoju kultu cargo, według którego wszystkie bogactwa, towary, maszyny, narzędzia, sprowadzane przez białych, są własnością przodków ? zostały zagarnięte przez białych, którzy każą tubylcom płacić za wszystko.
Trzeba prosić duchy przodków, składać ofiary (najczęściej ze świń), a wtedy przyślą dobra. Papuasi uważali, że samoloty czy statki przywożą właśnie przesyłkę od zmarłych, a biali ich okradają. Kult ten jest mieszanką elementów tradycji pogańskiej z niezrozumieniem chrześcijaństwa. W połączeniu z nienawiścią do obcych i niezrozumieniem cywilizacji może być niebezpieczny, jeżeli zostanie wykorzystany przez ludzi nieodpowiedzialnych do podsycania niepokoju społecznego.

Ogromne znaczenie w życiu społecznym ma tzw. ?wantok-system?, czyli solidarność klanowa. Klan łoży na naukę przyszłych księży, nauczycieli, lekarzy czy urzędników, ale w zamian za to jest on zobowiązany do końca życia część dochodów oddawać krewniakom lub utrzymywać ich. Toteż często towarzyszy im gromadka krewniaków. Jest to uciążliwe i często hamuje dążenie do kariery. Miejscowi księża, skierowani do pracy wśród wiernych z innego plemienia, są niejednokrotnie traktowani z nieufnością, gdyż zawsze otoczeni są krewnymi z własnego klanu. Stała obecność członków innego plemienia odbierana jest jako zagrożenie. Niektórzy nawet obawiają się, że ksiądz może zdradzić wantokom tajemnice spowiedzi.

Kościół katolicki w PNG podejmuje próby zbudowania tożsamości religijnej w oparciu o większy udział lokalnego duchowieństwa. Proces ten jest w znacznej mierze uzależniony od wzrostu poziomu kulturowego całego społeczeństwa. Jak dotychczas placówki misyjne, po przejęciu przez księży lokalnych, często stają się zaniedbane. Spada również, z różnych przyczyn, aktywność religijna. Jedną z nich jest brak poczucia społecznych zobowiązań miejscowych księży, co przejawia się m.in. w obsłudze kościołów i kaplic na terenie parafii ? braku odpowiedniej organizacji, zaniechaniu wizyt w odległych placówkach itp., co nie zdarza się, poza wyjątkowymi sytuacjami, misjonarzom europejskim.

Poczucia obowiązku społecznego nie mają też lokalni nauczyciele czy urzędnicy państwowi. ?Wantok-system?, sprawdzający się na poziomie klanów, w skali kraju stał się instrumentem korupcji i podziałów. Przejmująca zarządzanie krajem rodzima inteligencja nie była należycie przygotowana, co doprowadziło gospodarkę kraju do poważnego regresu.

Utrudnieniem są też ogromne dysproporcje w rozwoju cywilizacyjnym w każdej dziedzinie. Ścisłe więzi ludzi wykształconych z zacofanym kręgiem cywilizacyjnym, z którego pochodzą hamują ich przystosowanie do nowych warunków, a także przekształcanie struktury plemiennej we wspólnotę państwową.

Każde plemię przez setki czy nawet tysiące lat budowało swoją odrębność, tożsamość opartą na magii i wierzeniach. Potem nastąpił nagły skok rozwoju cywilizacji i konieczność odnalezienia się w nowych warunkach. Dlatego tak istotne znaczenie ma wprowadzenie języka pidgin w administracji i liturgii. I właśnie misjonarze starają się od ponad 100 lat pomagać w złagodzeniu szoku ekonomiczno-kulturowego i znalezienia wspólnego mianownika miedzy tradycjami plemienia i światem wysoko rozwiniętej techniki.

Misjonarze pomagają Papuasom w odkryciu i zrozumieniu Ewangelii, by - pomimo silnego osadzenia w kulturze przodków ? mogli uporać się z problemami podziałów plemiennych, by potrafili dostosować prawo plemienne do Ewangelii i zgodnie z nią budować pokój i zdolność przebaczania.

Pierwsze próby ewangelizacji tych terenów podjęli w 1845 r. maryści, ale zrezygnowali ze względu na choroby i trudne warunki klimatyczne. Pięć lat później próbę podjęli misjonarze Lombardzkiego Seminarium Misji Zagranicznych (obecnie Papieski Instytut Misji Zagranicznych), ale wycofali się w 1855 r., po śmierci bł. Giovanniego Mazzucconiego. Od przybycia Misjonarzy Najświętszego Serca w 1882 r. rozpoczęła się systematyczna ewangelizacja wybrzeża Nowej Gwinei. Pierwsza Msza święta została odprawiona 4 lipca 1885 r. Misjonarzom pomagały Córki Naszej Pani od Najświętszego Serca oraz Misjonarki Najświętszego Serca Jezusa.

W 1889 r. powstał Wikariat Apostolski Nowej Gwinei, podniesiony w 1896 r. do rangi Prefektury Apostolskiej.

W 1896 r. w zachodniej części Nowej Gwinei rozpoczęli działalność Księża Werbiści.
Praca misyjna rozwijała się bardzo powoli. Bagniste i malaryczne wybrzeże dziesiątkowało misjonarzy. Po I wojnie światowej przez 10 lat nie wolno było żadnemu misjonarzowi wjechać na Nową Gwineę. W głąb kraju misjonarze wyruszyli dopiero w 1933 r. ? dotarli do gór, gdzie był znacznie lepszy klimat. Trudnością był brak dróg, toteż w 1935 r. werbiści zaczęli posługiwać się samolotami, co było znacznie tańsze. Wysokie góry i trudne warunki atmosferyczne były przyczyną licznych katastrof.

Znaczny rozwój działalności misjonarzy nastąpił w okresie międzywojennym. Powstało wiele szkół katolickich i ośrodków szkolenia katechistów. Wyświęcony został pierwszy kapłan papuaski, Luis Vangeke (otrzymał sakrę biskupią w 1970 r.). Kapucyni francuscy założyli w 1935 r. w Kabuna pierwszy klasztor kontemplacyjny. Z niemałym trudem założono w 1937 r. niższe seminarium duchowne w Vunappope, a w następnym roku w Alexishafen nieopodal Madang. W roku 1912 zostało założone pierwsze lokalne Zgromadzenie Córek Maryi Niepokalanej.

Podczas II wojny światowej z rąk Japończyków zginęło ponad 50% misjonarzy, a prawie wszystkie misje zostały zniszczone. Trzeba było po wojnie rozpoczynać pracę niemal od punktu wyjścia. Mimo różnych trudności rozwój misji był znaczny. Przybywało katolików. Do pracy misyjnej włączyły się nowe zgromadzenia, m.in. franciszkanie, kapucyni, pasjoniści, księża fideidoniści, pallotyni i inni. Misjonarzy i misjonarki wspomagają w pracy liczni katechiści.

W kraju działają wyższe i niższe seminaria duchowne. Z pierwszych obszarów misyjnych powstało 5 Wikariatów Apostolskich: Rabaul, Papua ? Wschodnia Nowa Gwinea, Środkowa Nowa Gwinea i Północne Wyspy Salomona