Polskie spotkanie Drukuj
Wpisany przez Ks. Paweł Kotecki SAC   

Stało się już "wiekową tradycją", że po Świętach Bożego Narodzenia, kiedy to już wszyscy wrócą z buszu do swoich "pokoi" w mieście Wewak, spotykamy się razem na wspólnej wigilii.

Przed 8 laty, kiedy po raz pierwszy w niej uczestniczyłem bylł nas w porywach do 20 osób, o ile pamięć mnie nie myli (masło i cholesterol robią swoje:)). W tym roku było nas zaledwie 7. Część z misjonarzy wyjechała z Papui po "nastu", czy też więcej latach pobytu ze wzgledów zdrowotnych, bądź też zostali oddelegowani do pracy w Polsce czy innych krajach na całym świecie.

Tydzień wcześniej odbyła się polska wigilia, na którą zaproszeni zostali wszyscy Polacy pracujący w Papui Nowej Gwinei. Spotkanie odbyło się w sąsiedniej prowincji Madang, na które to zjechało ponad 50 rodaków. 

Niestety, ze wzgledu na koszty biletów lotniczych (nie ma połączenia drogą lądową) nie mogliśmy wszyscy uczestniczyć w tym spotkaniu i nas pallotynów reprezentowal Janek i Janusz.

Ale powracając do naszego spotkania w Wewak. Mimo skromnej liczby obecnych nie zrezygnowaliśmy ze wspólnego spotkania. Rozpoczęliśmy Mszą Świętą. Potem przyszedl czas na spotkanie przy stole, łamanie opłatkiem, życzenia i wspólne kolędowanie do późnych godzin nocnych (bądź też rannych - jak kto woli).

 Było super, a przede wszystkim znaleźliśmy w tym spotkaniu kawałek Polski, za którą każdy z nas naprawdę tęskni tu na obczyźnie.

Ks. Paweł Kotecki SAC