Rodzina w Papui Nowej Gwinei Drukuj
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
środa, 02 marca 2005 22:36

Z życia misjonarzyW Papui Nowej Gwinei jest wiele regionów kulturowych, różniących się zwyczajami, tradycją, symbolami, prawami, toteż nie jest możliwe, by przedstawić jeden wspólny obraz papuaskiej rodziny.

Ograniczę się więc jedynie do przedstawienia swoich obserwacji z tych miejsc, gdzie pracowałem uprzednio (Marui) oraz pracuję obecnie (Roma).

Słowo rodzina w Papui Nowej Gwinei określa raczej wszystkich członków klanu niż rodzinę jako podstawową komórkę życia według planu Bożego. Rodzina jest podporządkowana klanowi, a szczególnie jego przywódcom, którzy o wszystkim decydują.

Rodzice nie posiadają pełni władzy nad swoimi dziećmi - to raczej krewni decydują o ich losie. Młodzi ludzie nie mogą sami ...

... wybrać partnera na całe życie - najczęściej czynią to za nich przywódcy klanu, a oni tylko wyrażają zgodę. Żona jest kupowana przez męża i "przechodzi na własność" klanu męża. Dzieci także należą do jego klanu. Problemy małżeńskie rozwiązywane są przez klany męża i żony.

Powszechne jest wielożeństwo. Bardzo częste są małżeństwa osób należących do różnych wyznań, co , często staje się przyczyną rodzinnych konfliktów, a nawet przemocy. Powoduje to także dezorientację dzieci.
Podejmowanie przez klan wszystkich ważnych decyzji jest przyczyną braku indywidualnej odpowiedzialności za swoje postępowanie: "niezależnie od tego czy robię dobrze czy źle - i tak klan mnie obroni". Nie daje to zbyt optymistycznej perspektywy.
Jest to także poważny problem duszpasterski dla misjonarzy, gdyż brak tu miejsca na kształtowanie moralnych fundamentów życia, co powinno się dokonywać przede wszystkim w rodzinie, która jest pierwszą szkołą życia, wiary i obyczajów. Nie możemy tu zbytnio liczyć na pomoc ze strony rodziców.
Jakie są perspektywy rodziny papuaskiej? Trudno wyrokować!

Ks. Krzysztof Morka SAC