Wierzą jak ja Drukuj
Wpisany przez Ks. Paweł Kotecki SAC   
niedziela, 18 lutego 2007 12:00

Z życia misjonarzyJednym z najaktywniejszych ruchów w Kościele papuaskim jest Legion Maryi. Założycielem Legionu Maryi jest osoba świecka, Irlandczyk z Dublina Frank Duff. Po raz pierwszy spotkanie grupy Legionu odbyło się 7 września 1921 roku. Na ten rok datuje się rozpoczęcie istnienia Legionu Maryi.

 

Jaki cel ma Legion? Czym się zajmuje?
Legion Maryi można porównać do istniejących w Polsce grup Żywego Różańca. Sam Frank Duff określił Legion jako ami i redi long fait - armia gotowa do walki. Nie, wcale nie chodzi tu o walkę o niepodległość bądź też o prawa związków zawodowych. W haśle tym chodzi o walkę ...

... z grzechem i szatanem, a Maryja pomaga odnieść zwycięstwo.

Jak zwykło się mówić w niemieckiej armii: Ordnung muss sein - porządek musi być, a ów Ordnung można odnaleźć tak w organizacji, jak i w schemacie spotkań Legionu Maryi. Papuasi zazwyczaj są spontaniczni, niezorganizowani, spóźnialscy... Ale jeśli chodzi o działalność Legionu i jego strukturę - to tak jakby Papuasi zapomnieli o swoich wadach narodowych przytoczonych powyżej.

Legion Maryi jest w Papui Nowej Gwinei jedną z najlepiej zorganizowanych grup. Podczas cotygodniowych spotkań Legionu obecni na spotkaniu wiedzą, czego mogą się spodziewać, krok po kroku - porusza się sprawy bieżące, wiadomo, w którym miejscu następuje modlitwa różańcowa, a w którym momencie spotkania wszyscy obecni modlą się słowami Magnificat, wiadomo, kiedy mogą poruszać swoje problemy, a kiedy pożartować. Wszystkie omawiane sprawy są skrzętnie notowane w specjalnych dokumentach zebrań, które po zakończeniu spotkania podpisywane są przez prezydenta, jego zastępcę i skarbnika. Jednym słowem: porządek i zorganizowanie.

Każdy członek Legionu Maryi, wstępując do tej grupy, przyjmuje na siebie 3 podstawowe obowiązki: obecność na cotygodniowym spotkaniu prezydium (grupy, koła) Legionu (prezydium - do 18 członków legionu, zazwyczaj w parafii jest kilka prezydiów), codzienne odmawianie modlitwy Magnificat oraz work aposel - praca apostolska. Work aposel jest zadaniem wyznaczonym przez lidera prezydium Legionu, które członek Legionu musi wypełnić. Może to być: odwiedzenie chorych w szpitalu i modlitwa z nimi, odwiedzenie ludzi, którzy zaniedbują się duchowo i rozmowa z nimi, odwiedzenie rodzin, których dzieci przygotowują się do I Komunii św., dzieci odwiedzają chorych i modlą się z nimi na różańcu bądź też ozdabiają kwiatami grotę z figurką Matki Bożej.

To tylko niektóre przykłady. Kiedyś zapytałem jednego z członków Legionu czym dla niego jest Legion Maryi.

Odpowiedział:
Legion bilong Mama Maria em i wanpela grup mi ken bungim ol pipel bilip bilong ol i wankain olsem mi. Long wan wan miting taim mi kam mi save strongim bilip bilong mi long pre na ol kainkain spiritiual tok. Na taim mi mekim wok aposel mi ken ikspiriensim wanem samting ol aposel i mekim: amamas long ol piepel i tanim bel, amamas long stap wantaim ol sikmanmeri na pre wantaim ol. Dispela ol samting i save strongim tru tru bilip bilong mi na kisim mi na kam moa klostu long Mama Maria na Jisas. Legion bilong Mama Maria em i wanpela spesel we mi bihainim long laip bilong mi na long dispela we mi save painim amamas na belisi long laip.

Legion Maryi to wspólnota, w której spotykam ludzi, którzy wierzą tak jak ja. Za każdym razem podczas spotkania moja wiara umacnia się poprzez modlitwę, rozmowy duchowe. Kiedy wykonuję pracę apostolską (work aposel), czuję się jak Apostołowie i doświadczam tego, co oni: radości, gdy ludzie powracają do Kościoła i nawracają się, radości z bycia razem z ludźmi chorymi i modlitwy z nimi... To wszystko umacnia moją wiarę i zbliża mnie do Maryi i Jezusa. Legion to moja recepta na życie.

Ks. Paweł Kotecki SAC