Boże Ciało w Boram Drukuj
Wpisany przez Ks. Paweł Kotecki SAC   
czwartek, 22 czerwca 2006 11:37

Z życia misjonarzyJuż w nocy, w sobotę, dzień przed Bożym Ciałem (w Papui Święto Bożego Ciała obchodzi się w niedzielę), wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazywały, że będzie w niedzielę padać.

Całą noc łudziliśmy się, że może wiatr rozgoni chmury i spojrzy na nas z nieba upragnione słońce. Ale nic z tego. Lało, padało, siąpiło i , znów padał ulewny deszcz... W taką oto pogodę rozpoczęliśmy procesję Bożego Ciała w wiosce Sawarin.

Na początek zgromadziła się garstka ludzi, ci najwytrwalsi i najodważniejsi. Podczas procesji ludzie dołączali się do nas i po przejściu 10 km w okolicach Boram była już spora liczba ludzi. Na zakończenie procesji odprawiliśmy Mszę św., podczas której Communio Ministers (Szafarze Eucharystii - osoby które zanoszą Komunię Świętą do chorych) i ministranci odnowili ...

... swoje przyrzeczenia. Wszystkiemu przyglądała się grupa 20 młodych chłopaków, którzy pod bacznym okiem ich "wodza" - br. Janusza - przygotowują się by dołączyć do grona ministrantów.

Tak oto po raz pierwszy podczas Bożego Ciała doświadczyłem deszczu, który nie rozganiał ludzi z procesji ale jednoczył.

Ks. Paweł Kotecki SAC