100 lat Pallotynów w Polsce Drukuj
Wpisany przez Ks. Adam Golec SAC   
środa, 03 stycznia 2007 22:48

Twój udział w misjachRzeczy minione wspomina tylko ten, kto posiada własną historię. Co więcej, historia ta musi mieć większość elementów pozytywnych i ubogacających oraz dynamicznie związanych z dniem dzisiejszym.


Jeśli jest inaczej, jeśli przeszłość jest trudna do zaakceptowania i boli, wówczas staramy się o niej zapomnieć. Wspomnienia są bowiem bogactwem człowieka i społeczności, w której żyje.

Jubileusz 100-lecia przybycia pallotynów na ziemie polskie, który właśnie rozpoczynamy świętować, również jest takim czasem, w którym pośród normalnych obowiązków związanych z codzienną pracą "dla nieskończonej chwały Boga, dla zbawienia dusz i dla zniszczenia grzechu" nasze zgromadzenie z tymi, którzy w różny sposób ... 

... związani są z jego posłannictwem, spojrzy raz jeszcze we własną przeszłość.

Wspomniany jubileusz podkreśla między innymi rolę i wagę misji w realizacji pallotyńskiego charyzmatu. W pracy misyjnej w Kamerunie ks. Alojzego Majewskiego należałoby bowiem szukać początków polskiej prowincji. Ks. Majewski poświęcił wszystkie swoje siły, czas, talenty, energię na to, aby w tej części Afryki mogło rozbrzmiewać Słowo Boże. Doświadczenie misyjne zdobyte na Czarnym Lądzie zaowocowało stukrotnie kilka lat później na ziemiach polskich.

W Ewangelii czytamy, że Jezus przed wysłaniem z misją swych uczniów najpierw odpowiednio ich przygotował. Ze swej strony musieli być gotowi na przekazanie otrzymanego daru. Hojność misyjna, dar z siebie, dar własnego czasu, zdolności, talentów ofiarowanych w służbie ?Królestwa Bożego? są możliwe jedynie wtedy, gdy uświadamiamy sobie, iż wszystko co posiadamy, łącznie z naszym życiem, jest darem Bożym. Jako dzieci Boże otrzymujemy dar wiary, przebaczenia, sakramentów, nowego życia w Chrystusie i zamykamy ?obieg? łaski Bożej jedynie wtedy, gdy otrzymanymi darami dzielimy się z innymi, szczególnie z tymi, którzy nie mieli jeszcze okazji ich dostąpić.

Rozpoczynający się jubileusz poza radością, wspomnieniami, dziękczynieniem i zewnętrznymi obchodami jest okazją do twórczego rachunku sumienia jak dzielimy się otrzymanymi darami z innymi. Św. Wincenty Pallotti chciał, abyśmy w każdych okolicznościach działania podejmowali wysiłek ponownego definiowania takich pojęć jak: "dobro dusz", "zniszczenie grzechu" i "nieskończona chwała Boża". Dokonuje się tego po to, aby odpowiedzieć wyzwaniom współczesności i właściwie zareagować na potrzeby człowieka, któremu pragniemy zaproponować godne życie z Bogiem i zbawienie w Chrystusie.

Jubileusz, oprócz dziękowania Bogu za łaski, jakimi nas obdarzył przez ostatnie 100 lat, jest jednocześnie wezwaniem do odnowienia naszego zaangażowania misyjnego. Misje nie są bowiem jakimś dodatkiem do tego, co jest naszym obowiązkiem. Misje należą do natury Kościoła, a zatem nie możemy pozostawiać ich na marginesie naszej działalności. I żywimy nadzieję, że twórczy powrót do początków będzie wspaniałym impulsem ku dynamicznemu krokowi w przyszłość.

Ks. Adam Golec SAC