Piotr Drukuj
Wpisany przez Horyzonty Misyjne   

Ja prosiłem za tobą, aby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci. (Łk 22,32)
Osobą, która, z misyjnego punktu widzenia, niesie ze sobą wiele interesujących punktów do refleksji jest Książę Apostołów ? święty Piotr.

O jego pierwszym zetknięciu się z Jezusem opowiada Ewangelista Jan (J 1, 35-42). Spotkanie dokonuje się w obecności innych uczniów i trwa całe popołudnie. Jest to spotkanie podczas którego rozpoczyna się proces misyjnej formacji Piotra. Święty Łukasz opisuje później cudowny połów ryb (5, 1-11), gdzie ma miejsce niezapomniany dialog: ?Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny?? ?Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił?. Następnie Piotr (IMk 8, 29); Łk 9, 20) w sposób niezwykle syntetyczny wyraża wspólną myśl uczniów Jezusa, nadając jej moc wyznania wiary:? Ty jesteś Chrystus?. Jedyne, uroczyste wyznanie wiary: Ty jesteś Chrystus! To wyznanie wiary jest wielkim darem, jaki Kościół ofiarowuje całemu światu na początku trzeciego tysiąclecia, wypływając na ?rozległy ocean?, który się przed nim rozpościera (por. Novo millenio ineunte, 58). W odpowiedzi na jego wyznanie wiary Chrystus powierza mu misję, która czyni z niego widzialny fundament całej budowli wspólnoty wierzących: ?Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój? (Mt 16, 18). Jednakże w niedługim czasie, oponując przeciwko wizji Mesjasza cierpiącego i ginacego na krzyżu, słyszy z ust Chrystusa twarde słowa: ?Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie?.

W wydarzeniu na górze Tabor (ŁK 9, 2836) Piotr wykazuje się entuzjazmem i dojrzałością w otrzymanym powołaniu. Jednakże proces formacji jeszcze się nie zakończył: ?Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci?. Na gorliwe zapewnienie: ?Panie, z Tobą gotów jestem iść nawet do więzienia i na śmierć? słyszy bolesne: ?Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dziś kogut, a ty trzy razy wyprzesz się tego, ze Mnie znasz?.

Obserwując Piotra zauważamy, że ujawniają się w nim dwa przeciwstawne zachowania. Z jednej strony jest w nim zaufanie i szczera przyjaźń do Jezusa, która prowadzi go do entuzjastycznego przeżywania otrzymanego powołania, do stopniowego i coraz lepszego zrozumienia osoby i dzieła Mistrza, do uświadomienia sobie odpowiedzialności jaką zostaje obarczony, wreszcie do uznania własnej słabości. Jednocześnie widzimy Piotra jako osobę, której wydaje się, że już w pierwszym dniu uczęszczania do szkoły Mistrza z Nazaretu zrozumiała całą Jego naukę. Podobnie zadanie, jakie zostaje mu powierzone, traktuje niczym formę należnego przywileju, a nie dar, o który trzeba nieustannie prosić z pokorą. Wierność i gorące serce Piotra są nieco przysłaniane jego nadmiernym zaufaniem pokładanym we własnej osobie, domaganiem się pierwszeństwa (Mt 20, 21), czy też tryumfalistyczną wizją powierzonej mu misji. Ale też tylko jego stać na zadawanie pytań, które nurtują wszystkich uczniów. ?Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą? (Mk 10, 28).
Ten radykalizm staje się zrozumiały w świetle rozmowy, w której Jezus stawia trudne wymagania bogatemu młodzieńcowi. Jako warunek życia wiecznego Nauczyciel polecił mu zachowanie przykazań, zaś dostrzegając jego pragnienie jeszcze większej doskonałości spojrzał na niego z miłością i wskazał drogę totalnej przemiany życia: ?Idź, sprzedaj wszystko, co masz i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i choć za Mną!? (Mk 10, 21). Po tych słowach Chrystusa młodzieniec odszedł zasmucony, jak gdyby chmury nagle okryły niebo. Jezus wypowiedział wówczas jeden ze swych najsurowszych sądów: ?Jakże trudno wejść do królestwa Bożego? (Mk 10, 24). Aby uspokoić zaskoczonych uczniów, sam załagodził potem ten sąd, przypominając im o wszechmocy Bożej: ?u Boga wszystko jest możliwe? (Mk 10, 27).

Wypowiedź Piotra staje się wyrazem łaski, dzięki której Bóg przemienia człowieka i czyni go zdolnym do całkowitego daru: ?Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą? (Mk 10, 28). W taki właśnie sposób stajemy się apostołami. W taki też sposób doświadczamy spełnienia się Chrystusowej obietnicy ?stokrotnej nagrody?: apostoł, który pozostawił wszystko, aby iść za Chrystusem, już tutaj na ziemi ? mimo nieuniknionych utrapień ? zaznaje w życiu radości i spełnienia. Te słowa Piotra wyrażają radykalizm wyboru, jakiego oczekuje się od apostoła.

Horyzonty Misyjne