Paweł - Sługa Ewangelii Drukuj
Wpisany przez Ks. Adam Golec SAC   

Paweł ? Apostoł Jezusa Chrystusa. Postać, która fascynuje ludzi od dwóch tysięcy lat. Kim był? Dlaczego przez wieki nie można było spokojnie przejść obok niego? Dlaczego od chwili, w której pojawił się na arenie dziejów, on sam i poglądy, które głosił, wywoływały kontrowersje?

Wpływ, jaki Paweł wywarł i nadal wywiera nie tylko na oblicze Kościoła, ale i na cywilizację świata, porównywalny jest jedynie z oddziaływaniem największych autorytetów myśli ludzkiej. Wpływ ten rozpoczyna się dramatycznym dla samego Pawła wydarzeniem pod Damaszkiem. Jego spotkanie z Jezusem zmartwychwstałym, trzykrotnie opisane przez Łukasza w Księdze Dziejów Apostolskich (Rozdziały: 9; 22 i 26), było dla Apostoła prawdziwym nawróceniem. Po tym spotkaniu Paweł zmienił cały swój dotychczasowy sposób rozumienia woli Bożej i rzeczywistości zbawienia. Nawrócenie stało się momentem kluczowym. Od tej chwili Kościół otwiera się na świat pogański. Człowiekiem, który zaniesie Ewangelię poganom jest, powołany na Apostoła, Żyd i Rzymianin zarazem ? Paweł z Tarsu. Wspomina on w swoich listach o powołaniu go na Apostoła, chociaż nie rozwodzi się zbytnio nad tym wydarzeniem (por. Ga 1, 13-17; 1 Kor 9, 1; 15, 8). Pragnie jedynie potwierdzić autentyczność swej posługi. Chociaż nie był jednym z Dwunastu, otrzymał misję od samego Jezusa Chrystusa, i to zmartwychwstałego. O wypełnianiu tej misji można by mówić długo i w różnych aspektach. Koniecznym jest jednak zwrócenie uwagi na jeden jej element, za to kluczowy dla nas, współczesnych, którym rozpacz jako choroba czasu grozi bardziej niż w innych okresach ludzkich dziejów. Tym elementem jest posługa nadziei. Paweł pokazuje, czym jest nadzieja dla naszego świata i skąd ją czerpać: z Chrystusa, który jest połączeniem prawdy i wolności. Apostoł Paweł przypomina nam, że początkiem misji jest przyjęcie światła Chrystusa, który udziela nam pełni objawienia, a także milcząca i pełna miłości kontemplacja Bożych tajemnic oraz pokorna i ufna akceptacja misji powierzonej przez Kościół.

 

W centrum swojego życia i nauczania Paweł stawia poznanie Jezusa. I nie chodzi tu tylko o wysiłek intelektualny, ale zobaczenie, dostrzeżenie, przeżycie miłości Boga, umiłowanie Go, powierzenie się Bogu i Chrystusowi. Osobiste doświadczenie człowieka wierzącego i posługa apostolska pozwoliły Pawłowi zrozumieć, że tylko Chrystus jest drogą zbawienia ? Ten, który przez łaskę jedna ludzi ze sobą nawzajem i z Bogiem. ?On bowiem jest naszym pokojem. On, który obie części [ludzkości] uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur? (Ef 2, 14). Apostoł stał się później obrońcą jedności w łonie wspólnot i pomiędzy nimi, pochłaniała go bowiem ?troska o wszystkie Kościoły? (por. 2 Kor 11, 28)!

?Wiary ustrzegłem? (2 Tm 4,7)! Tak stwierdza, dokonując bilansu swojego życia. A wiemy, w jaki sposób jej strzegł: dając ją, rozpowszechniając, starając się, by jak najobficiej owocowała. Wiarę można ?zachować?, gdy się ją daje (por. Redemptoris missio).

Pielgrzymując śladami świętego Pawła, Jan Paweł II stwierdził: ?za przykładem św. Pawła także Kościół jest wezwany, aby sięgać spojrzeniem aż po krańce ziemi i prowadzić dalej powierzoną sobie misję przekazywania światłości Zmartwychwstałego wszystkim narodom i wszystkim kulturom, w duchu poszanowania wolności osób oraz wspólnot ludzkich i duchowych. Niezmierzona rzesza ludzi z wszystkich narodów powołana jest, aby oddawać chwałę Bogu. Tak bowiem pisze św. Efrem: ?Ty nie potrzebujesz wcale udzielać nam skarbów, którymi nas obdarzasz. Ty potrzebujesz tylko jednego: byśmy rozszerzyli nasze serca, aby nieść w nich Twoje dobrodziejstwa, poddając Ci naszą wolę i słuchając Ciebie naszymi uszami. Wszystkie Twe dzieła jaśnieją, bo ozdobione są wieńcami, które uplotła im mądrość ust Twoich, mówiąc: wszystkie one są bardzo dobre? (Diathermane, 2, 5-7)?.

Tak jak Paweł, stoimy dziś przed wielkim wyzwaniem: mamy przekazywać Dobrą Nowinę innym i nie lękać się świadczyć słowem i całym życiem o tej radosnej nowinie śród naszych braci i sióstr.
Gdyby św. Paweł żył dzisiaj, w jaki sposób wyrażałby misyjny entuzjazm, który cechował jego działalność w służbie Ewangelii?

Pytanie postawione przez Jana Pawła II niech mobilizuje nas, spadkobierców Apostoła Narodów, do udzielania adekwatnej odpowiedzi.

 

Ks. Adam Golec SAC