Liderzy wspólnot Drukuj
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
niedziela, 01 kwietnia 2007 17:55

CiekawostkiW każdej wiosce - jeśli żyją tam tylko katolicy - ludzie spośród siebie wybierają swojego przedstawiciela, Lidera (Sios Lida), który ma ich organizować w sferze życia religijnego, jak i być pośrednikiem między nimi a księdzem obsługującym ten teren.

Po wzięciu w opiekę Stacji, po kilku miesiącach poznawania lokalnej rzeczywistości, zorganizowałem dla Liderów tzw. Inservis, czyli przypomnienie o pracy i obowiązkach przynależnych takiej posłudze. Celem było zorganizowanie życia i aktywności Kościoła.

Przyszło tylko około 50% Liderów. Inni uznali, że już wszystkowiedzą, że nie potrzebują "dokształcania", że to, jak wykonują pracę, to tylko ich sprawa.
Kilku z nich ...

... nie znam do tej pory. Jak więc organizować pracę Kościoła i posługę sakramentalną, jeśli nawet Liderzy nie współpracują?!

***
W jednej wiosce utopił się dwudziestokilkuletni chłopak. Rodzina prosiła o Mszę św. w jego wiosce tuż przed jego pochówkiem.
Szedłem około 1 godzinę. Tłum ludzi. Bardzo dużo jedzenia przygotowanego dla zgromadzonych. Nastąpiło też już "wykupienie głowy" (około 1.000 kina). Na ołtarzu leżą ofiary w intencji zmarłego.
Odprawiłem Mszę św. Poinformowali mnie, że pochowają już sami.
A Lider tejże wspólnoty z wielkimi pretensjami do mnie, że on o niczym nie wie, a ja ośmielam się odprawiać Mszę św. w jego wiosce!

***
Dla niektórych Liderów wybór taki , jest awansem na Big mana, a niewiele im zależy na duchowej pomocy wiernym.

Ks. Krzysztof Morka SAC