Teologia Misji
Chrzest i co dalej? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Redakcja PNG   

Przychodzi taki moment, kiedy powinniśmy się zastanowić jakie jest to nasze chrześcijaństwo, ten nasz katolicyzm ? czy przypadkiem nie pozostajemy ciągle na etapie dziecka prowadzonego za rękę i ciągle narzekającego na małość, bezsilność, niemożność... Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy do spłacenia dług? Że dojrzałość chrześcijańska to realizacja testamentu Chrystusa?

Według statystyk 94% Polaków deklaruje się jako katolicy. Ale czy tak jest w rzeczywistości? Cóż z tego, że zostaliśmy ochrzczeni? Większość przystąpiła do sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. I co dalej?

Do nas, a ściślej, do naszych przodków Ewangelię przynieśli misjonarze, m.in. święci: Wojciech, Stanisław. Doszliśmy dzięki temu do teraźniejszości i co?! Zatrzymujemy dla siebie! A dług???

Teraz my, którzy poznaliśmy Słowo Boże, nie tylko powinniśmy kierować się Nim w naszym życiu, ale też troszczyć się o to, by docierało do wszystkich miejsc na ziemi, by każdy człowiek mógł usłyszeć Dobrą Nowinę. Ktoś może powiedzieć: od tego są misjonarze. Tak, ale czy tylko oni?

Więcej…
 
Błogosławiony Piotr ToRot - Katechista i Męczennik PDF Drukuj Email
Wpisany przez Redakcja PNG   

Piotr ToRot urodził się w 1912 r. w małej wiosce Rakunai, leżącej na wyspie Nowa Brytania (wsch. część Papui Nowej Gwinei), w pobliżu największego na wyspie miasta Raboul. Jego rodzice, Angel To Puia i Maria La Tumul, byli jednymi z pierwszych chrześcijan w Rakunai. Chrzest przyjęli już jako dorośli ludzie z rąk Misjonarzy Najświętszego Serca Jezusowego. Byli gorliwymi współpracownikami misjonarzy, a także pierwszymi katechistami syna.

Piotr od najmłodszych lat zwracał uwagę pobożnością: często przystępował do Komunii św., był ministrantem.

W 1930 r. (miał 18 lat) zapisał się do szkoły św. Pawła dla katechistów, którą ukończył z wyróżnieniem 3 lata później. Wrócił do rodzinnej wioski Rakunaj i podjął pracę katechisty. Uczył w sposób jasny i zrozumiały, z wielkim entuzjazmem i gorliwością. Niemal zawsze nosił ze sobą Biblię, którą często cytował. Jedna ze znających go osób stwierdziła: Dla Piotra ToRota katechizowanie i życie były nierozłączne. Wyróżniał się spośród innych, ponieważ żył w sposób wyjątkowy ? tym co głosił...

Więcej…
 
Paweł - Sługa Ewangelii PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Adam Golec SAC   

Paweł ? Apostoł Jezusa Chrystusa. Postać, która fascynuje ludzi od dwóch tysięcy lat. Kim był? Dlaczego przez wieki nie można było spokojnie przejść obok niego? Dlaczego od chwili, w której pojawił się na arenie dziejów, on sam i poglądy, które głosił, wywoływały kontrowersje?

Wpływ, jaki Paweł wywarł i nadal wywiera nie tylko na oblicze Kościoła, ale i na cywilizację świata, porównywalny jest jedynie z oddziaływaniem największych autorytetów myśli ludzkiej. Wpływ ten rozpoczyna się dramatycznym dla samego Pawła wydarzeniem pod Damaszkiem. Jego spotkanie z Jezusem zmartwychwstałym, trzykrotnie opisane przez Łukasza w Księdze Dziejów Apostolskich (Rozdziały: 9; 22 i 26), było dla Apostoła prawdziwym nawróceniem. Po tym spotkaniu Paweł zmienił cały swój dotychczasowy sposób rozumienia woli Bożej i rzeczywistości zbawienia. Nawrócenie stało się momentem kluczowym. Od tej chwili Kościół otwiera się na świat pogański. Człowiekiem, który zaniesie Ewangelię poganom jest, powołany na Apostoła, Żyd i Rzymianin zarazem ? Paweł z Tarsu. Wspomina on w swoich listach o powołaniu go na Apostoła, chociaż nie rozwodzi się zbytnio nad tym wydarzeniem (por. Ga 1, 13-17; 1 Kor 9, 1; 15, 8). Pragnie jedynie potwierdzić autentyczność swej posługi. Chociaż nie był jednym z Dwunastu, otrzymał misję od samego Jezusa Chrystusa, i to zmartwychwstałego. O wypełnianiu tej misji można by mówić długo i w różnych aspektach. Koniecznym jest jednak zwrócenie uwagi na jeden jej element, za to kluczowy dla nas, współczesnych, którym rozpacz jako choroba czasu grozi bardziej niż w innych okresach ludzkich dziejów. Tym elementem jest posługa nadziei. Paweł pokazuje, czym jest nadzieja dla naszego świata i skąd ją czerpać: z Chrystusa, który jest połączeniem prawdy i wolności. Apostoł Paweł przypomina nam, że początkiem misji jest przyjęcie światła Chrystusa, który udziela nam pełni objawienia, a także milcząca i pełna miłości kontemplacja Bożych tajemnic oraz pokorna i ufna akceptacja misji powierzonej przez Kościół.

 

Więcej…
 
Piotr PDF Drukuj Email
Wpisany przez Horyzonty Misyjne   

Ja prosiłem za tobą, aby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci. (Łk 22,32)
Osobą, która, z misyjnego punktu widzenia, niesie ze sobą wiele interesujących punktów do refleksji jest Książę Apostołów ? święty Piotr.

O jego pierwszym zetknięciu się z Jezusem opowiada Ewangelista Jan (J 1, 35-42). Spotkanie dokonuje się w obecności innych uczniów i trwa całe popołudnie. Jest to spotkanie podczas którego rozpoczyna się proces misyjnej formacji Piotra. Święty Łukasz opisuje później cudowny połów ryb (5, 1-11), gdzie ma miejsce niezapomniany dialog: ?Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny?? ?Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił?. Następnie Piotr (IMk 8, 29); Łk 9, 20) w sposób niezwykle syntetyczny wyraża wspólną myśl uczniów Jezusa, nadając jej moc wyznania wiary:? Ty jesteś Chrystus?. Jedyne, uroczyste wyznanie wiary: Ty jesteś Chrystus! To wyznanie wiary jest wielkim darem, jaki Kościół ofiarowuje całemu światu na początku trzeciego tysiąclecia, wypływając na ?rozległy ocean?, który się przed nim rozpościera (por. Novo millenio ineunte, 58). W odpowiedzi na jego wyznanie wiary Chrystus powierza mu misję, która czyni z niego widzialny fundament całej budowli wspólnoty wierzących: ?Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój? (Mt 16, 18). Jednakże w niedługim czasie, oponując przeciwko wizji Mesjasza cierpiącego i ginacego na krzyżu, słyszy z ust Chrystusa twarde słowa: ?Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie?.

Więcej…
 
Ewangelizacja a wolność człowieka PDF Drukuj Email
Wpisany przez Horyzonty Misyjne   

Kościół wypełniając wiernie słowa jakie wypowiedział Jezus na początku swej publicznej działalności: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię! (Mk 1,15) spotyka się, szczególnie w naszych czasach, z zarzutem, że zwracając się w taki sposób do człowieka ogranicza jego wolność. W sercach wielu współczesnych pojawia się pytanie: Czy poszanowanie sumienia i wolności nie wyklucza jakiejkolwiek propozycji nawrócenia?

Zagadnienie zawarte w tak sformułowanym pytaniu bazuje na przesłance, iż pomiędzy ludzką wolnością i nawróceniem, pomiędzy Tajemnicą Chrystusa i tajemnicą człowieka zachodzi sprzeczność, że rzeczywistości te wykluczają się wzajemnie. W punkcie wyjścia zakłada się, iż człowiek jest absolutnie niezależny, zamknięty w swoim świecie, który musi być za wszelką cenę uszanowany. Jednocześnie ewangelizacja pojmowana jest tu jako swoistego rodzaju propaganda ideologiczna, polityczna czy handlowa ukierunkowana na osiągnięcie pewnych korzyści, nie wykluczając materialnych; propaganda, która nie cofa się przed podporządkowaniem swym celom ludzkiej wolności.

Przeciwko takiemu podejściu do ewangelizacji i wolności występuje Jan Paweł II w swej encyklice ?Redemtoris Missio?, oświadczając jasno, że: Kościół zwraca się do człowieka w pełnym poszanowaniu jego wolności: misja nie uszczupla wolności, ale działa na jej korzyść. Kościół proponuje, niczego nie narzuca: szanuje ludzi i kultury, zatrzymuje się przed sanktuarium sumienia (RMis 39).

W jaki sposób się to dokonuje?
W swej działalności misyjnej Kościół stara się pomóc niewierzącemu odkryć jego sytuację w relacji do tajemnicy i osoby Chrystusa. Znajomość tajemnicy Chrystusa ukazuje człowiekowi konieczność bycia wyzwolonym z niewoli zła, grzechu i śmierci (por. RMis 44). Głoszenie Ewangelii koncentruje się nie tyle na trosce o promocję człowieka w jego rozwoju ludzkim, ile wspomnianym wyżej wymiarze wewnętrznym i duchowym, choć pierwszy aspekt nie jest wykluczany. Tym, co faktycznie ogranicza wolność jest zło, grzech i śmierć. Wynikają one z ludzkiego egoizmu (por. RMis 42), z pogoni za dobrami materialnymi i życia w konsumistycznym materializmie (por. RMis 38), sprowadzając człowieka do wymiaru tylko horyzontalnego zamkniętego na Absolut (por. RMis 8).

Jednakże człowiek poszukuje odpowiedzi na dręczące go pytania nie tylko w otaczającym go świecie ekonomii, polityki czy kultury, lecz również w sobie samym. Ewangelia jest odpowiedzią na pragnienia i dążenia ludzkiego serca, na pytania i potrzeby każdego człowieka, ponieważ odkrywa mu trudności i znaki zapytania dotyczące sensu jego życia i śmierci; ukazuje, że człowiek ma nie tylko przyziemną potrzebę wyzwolenia społeczno-ekonomicznego, politycznego czy kulturalnego; pozwala rozpoznać, że jedynie w Chrystusie znajduje on wyzwolenie od wszelkiej alienacji i zagubienia, od zniewolenia przez moce grzechu i śmierci (RMis 11), że w Nim człowiek odnajduje pełnię prawdy i życia (por. RMis 5 i 8). Tym wyzwoleniem jest zbawienie od zła we wszystkich jego formach i wymiarach tak fizycznych jak duchowych. Kościół potwierdza i głosi Chrystusa jako jedynego Zbawiciela i Pośrednika pomiędzy Bogiem i ludźmi: każdy człowiek potrzebuje Jezusa Chrystusa (RMis 11). Człowiek ma prawo dążyć do osiągnięcia pełnej prawdy dotyczącej jego samego i świata, ma moralny obowiązek poszukiwania tej prawdy i życia według jej wymogów (por. RMis 8). Wspomnianemu obowiązkowi odpowiada prawo do zaspokojenia go, to znaczy człowiek winien mieć możliwość wejścia w pełnię tej prawdy. I zadaniem Kościoła jest pomóc każdemu człowiekowi w realizacji tego zadania. Stąd papież nieustannie podkreśla, że ewangelizacja jest służbą człowiekowi: W orędziu ewangelicznym Kościół daje siłę, która wyzwala i tworzy postęp właśnie dlatego, że prowadzi do nawrócenia serca i umysłu, do uznania godności każdej osoby, usposabia do solidarności, zaangażowania w posługę braciom, włącza człowieka w Boży plan, którym jest budowanie Królestwa pokoju i sprawiedliwości już w tym życiu. (...) Oto dlaczego pomiędzy ewangelicznym przepowiadaniem i rozwojem człowieka zachodzi ścisły związek (RMis 59).

Mamy zatem do czynienia z prawem człowieka do ewangelizacji, a nie z naruszaniem jego wolności. Głoszenie Ewangelii niewierzącym w Chrystusa jest niczym innym jak propozycją akceptacji Chrystusa jako jedynego Zbawiciela. Jednakże głoszenie to dokonuje się zawsze ze świadomością i zachowaniem zasady, iż człowiek może przyjąć lub odrzucić ofiarowany mu dar. Zawsze winno być respektowane pryncypium wolności osoby i nikogo nie można zmusić do przyjęcia wiary.

Akceptacja Chrystusa to nawrócenie, dogłębna przemiana polegająca na opuszczeniu fałszywych bogów (por. RMis 25) i poddaniu wszystkiego panowaniu Chrystusa (RMis 46). Zewnętrznym wyrazem tej przemiany jest przyjęcie chrztu, dzięki czemu człowiek wkracza w komunię z Bogiem, będąc wyzwolonym od zła we wszystkich jego przejawach. Chrzest włącza człowieka w Kościół jako społeczność widzialną, która dzięki swej naturze przekracza wszelkie ograniczenia typu narodowościowego. Kościół ukazuje uniwersalność przekraczającą uzależnienia i podziały rasowe, kulturowe czy geograficzne (RMis 39, 51). Co więcej, u osoby włączonej w życie Kościoła ulegają przemianie jej relacje do innych ludzi - zobowiązuje się bowiem do wzajemnej miłości, przebaczenia i służby (por. RMis 15), budując tym samym lepsze społeczeństwo i przyczyniając się do przemiany świata. Powyższe zobowiązanie rozciąga się na całe życie i nieustannie wzrasta. Oznacza to, że każdy ochrzczony winien prowadzić swe życie zgodnie z zasadami Ewangelii i jest powołany do przekraczania samego siebie oraz dzielenia z innymi darów jakimi dysponuje (por. RMis 49).

Osiągnięcie tego możliwe jest dzięki pełnemu zachowaniu prawdziwej wolności, która nie tylko pozwala właściwie wartościować rzeczy, zwyczaje i zachowania, ale daje możliwość spojrzenia na człowieka i jego oceny jako umiłowanego dziecka Bożego, odkupionego przez Chrystusa.

Nie pozostawia zatem wątpliwości odpowiedź jakiej udziela Jan Paweł II na postawione na wstępie pytanie, przytaczając stwierdzenie Konferencji Biskupów latynoamerykańskich w Puebla: najlepszą służbą bratu jest ewangelizacja, która przysposabia go do urzeczywistnienia się jako dziecko Boże, uwalnia go od niesprawiedliwości i integralnie rozwija.

Horyzonty Misyjne

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 następna > ostatnia >>

Strona 5 z 6