Teologia Misji
"Mi pasin" - pycha PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   

Człowiek ? przy zdrowych zmysłach ? o ile wie, że coś jest obrzydliwe, wstrętne, zgubne... ? czy będzie się tym rozkoszował i akceptował? W duchowej sferze takimi ?obrzydliwościami? są grzechy główne, które ? jak lotne piaski ? ułudnie kuszą, lecz są zgubne i pochłaniające!

Od początku towarzyszył człowiekowi ? i towarzyszy nadal ? ten pierwotny zryw: wolnej woli człowieka, który zrealizował się w pokusie ?i będziecie jako bogowie?. Czy człowiek może robić wszystko, co tylko mu się żywnie podoba? Teoretycznie ? tak! Bo ma wolną wolę ? dostał od Boga. Wolność!!!

Ale czy człowiekowi wolno wszystko? Mania wyższości, dominacji ? nawet do tego poziomu, że Stwórca ma postępować według woli Stworzenia. Przykład: ?kłótnia? człowieka z Bogiem, że uczynił tak, a nie inaczej, według Swej Woli i Planu. Nie przyjęcie Jego woli wywołuje bunt i odstępstwo od Niego, bo: ? dlaczego Jezus umarł na krzyżu? To było ?niehumanitarne?! ? dlaczego człowiek cierpi na raka? Bóg jest ?nieludzki?!

Więcej…
 
Kapłaństwo - wielkość, służba i człowieczeństwo PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   

Kiedy, jeszcze jako diakon, pomagałem w rodzinnej parafii rozdzielać w święta Komunię św., na drugi dzień znalazłem się na chwilę na osobności z moją Mamą, która powiedziała do mnie kilka prostych, ale jakże ważnych słów: ?Synu, twoje ręce dotykają Tego, co NAJŚWIĘTSZE! Strzeż się, byś ich nie pokalał...".

Burzliwa, chuligańska młodość. Młodzieńczy patriotyzm i opozycja. Niespokojny czas po zajściach strajkujących robotników z milicją. Strach i ukrywanie się przed ?ścieżkami zdrowia". Pogłoski o zamęczanym moim Proboszczu. Jego ?dziwna" śmierć i... pogrzeb. Z pobudek prostych, umęczonych ludzkich serc - ten pogrzeb stał się wielką, duchową manifestacją.
Ja, w ostatnich szeregach, daleko, gdzieś pod zabudowaniami gospodarczymi przylegającymi do placu kościelnego..., razem z  ?kumplami".

I wtedy ?c o ś" dziwnego się ze mną stało. Do dziś nie wiem czy było to 10 min., czy może tylko ułamki sekund. Naprawdę ?dziwna" chwila, w której w moim wnętrzu zabrzmiało: ?...ty musisz Go zastąpić...!".
Zastąpić zabitego - mojego Proboszcza, ks. Romana Kotlarza!!!!!!!!!!!!

Tak Bóg mnie powołał, i tak - 19 lat temu - obdarzył godnością kapłańską (por. Hbr 5, 4). A w tym jest 17 lat misjonarskiej pracy.

Więcej…
 
Bierzmowanie - Sakrament mocy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   

Z pobieranych kiedyś nauk i z doświadczenia, które nabywam, wynoszę, że człowiekowi zawsze towarzyszyły ciągotki i chęć dążenia, by: mieć większą moc, siłę: podbijać, zdobywać, odkrywać; panować nad światem czy nad drugim człowiekiem.

I człowiek czynił wszystko, by tego dopiąć i osiągnąć ? ?Pierwotny mechanizm życia?.
Ludożerstwo rytualne, dokonywane przez przodków tych, wśród których ? ze zrządzenia Bożego ? przyszło mi pracować, miało właśnie to na celu: zjeść niektóre narządy pokonanego, by przez to pozyskać jego siłę i moc. I stać się jeszcze silniejszym.

Pracując kiedyś nad rzeką Sepik, szukałem motywów ich ?krwawego? rytuału inicjacji, któremu poddawani byli niemalże wszyscy mężczyźni, a w jednej wiosce (Werman) nawet i kobiety. Polegało to na kilkutygodniowym odizolowaniu kandydatów, nacinaniu ich skóry na wzór skóry krokodyla i przekazywaniu ?tajników? plemiennych. Wytworzyli taki rytuał, by bronić się...

Więcej…
 
Małżeństwo - Boża instytucja PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   

Zawsze podziwiałem te osoby, które - bez doświadczenia - wygłaszały piękne nauki, pouczenia, wzniosłe sentencje na temat... Małżeństwa, Rodziny.

Może to było tylko wyuczone? A może to wynik tęsknoty i marzeń za tym, czego nigdy nie doświadczyli w swoich Rodzinach, w których przyszli na świat, wzrastali, z których wywodzą się - a teraz innym narzucają i pouczają: jak to powinno być; jak to ma być; czy wręcz - jak to musi być.
A przecież nauka Chrystusa jest ta sama dla wszystkich. I dla tych, co idą do Świętości Drogą Życia Konsekrowanego. I dla tych, co pną się na stopnie Świętości na Drodze Małżeństwa, Rodziny.

Ale zawsze łatwiej pouczać innych. Trudniej samego siebie.
No właśnie - teoria i praktyka. Ideały, marzenia, wizje a bezwzględna rzeczywistość codzienności.

I ja tak kiedyś czyniłem, dopóki...
Teraz wiem, że ?idealny ideał" pogarsza tylko te sytuacje w bardzo wielu wypadkach, bo rodzi kompleksy, frustracje, depresje, rozłamy.

Więcej…
 
O spowiedzi - jako spowiednik PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   

Na moją posługę w konfesjonale wywarło piętno doświadczenie, które przeżyłem w pierwszych tygodniach mojego kapłaństwa. Jako neoprezbiterowi przypadło mi w udziale zastępstwo wakacyjne w jednym ze szpitali w Polsce. Nowość, ale z upływem dni posługa kapelana coraz bardziej powszedniała - aż do pewnego dnia...

Mała sala szpitalna, bardzo czysta, przybrana kwiatami, z telewizorem - jak na tamte czasy luksus niespotykany ? tylko jedno łóżko. A na nim kobieta, ok. 70 lat.

Rozmowa rozpoczęta w relacjach "pani - pan". Po kilku zdaniach pytanie pod moim adresem: ?Nikt nie widział, jak pan tu wchodził?". Zostałem też niejako przymuszony, by sprawdzić, czy za drzwiami nikogo nie ma. Uspokojona nieco kobieta, z nerwowymi ruchami rąk i łamiącym się głosem rozpoczęła: "Bo widzi ksiądz, ja byłam tylko u I Komunii św. Później rodzice przeszli na inne wyznanie... i ja tak do tej pory. Boję się nie o siebie, lecz o moje dzieci, bo "oni" mogą im zrujnować życie, jeśli zobaczyliby, że ja rozmawiam z księdzem."

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 następna > ostatnia >>

Strona 3 z 6