Ciekawostki
Sztuka Sepiku PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Jan Rykała SAC   
środa, 29 czerwca 2005 13:57

CiekawostkiSepik - "wielka rzeka", jak o niej mówią tubylcy, jest jedną z największych rzek na ziemi. Prawie na całej długości (1126 km) jest żeglowna i dzięki temu może służyć jako szlak handlowy i komunikacyjny w terenie pozbawionym dróg.

Rzeka nie tworzy delty, jej wody mieszają się z wodą oceaniczną dopiero 50 km od lądu. Mówi się, że mieszkańcy wysp przypływają do tego tzw. "oceanicznego jeziora słodkiej wody" by jej zaczerpnąć dla swoich potrzeb.

Silny prąd Sepiku podmywa często spore kawałki brzegów, które unoszone są przez wodę jako "pływające wyspy", porośnięte drzewami, na których nawet żyją zwierzęta - te, które nie zdążyły uciec na ląd.

Kiedy Europejczycy w końcu XIX w. po raz pierwszy dotarli w okolice Sepiku byli zaskoczeni bogactwem i różnorodnością sztuki ludowej ludzi uważanych za bardzo prostych, wręcz prymitywnych. Jej niezwykły efekt wizualny powstawał ...

Więcej…
 
Misyjny słowniczek - część II PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Jan Rykała SAC   
poniedziałek, 06 czerwca 2005 22:35

CiekawostkiC. Choroby
Najczęstszą chorobą na którą zapada się w klimacie tropikalnym jest malaria. W krajach o klimacie gorącym i wilgotnym jest mnóstwo komarów, przed ukąszeniami których trudno się zabezpieczyć. Przenoszą one zarazki tej choroby do krwi człowieka.

Zwykle zbliżająca się malaria objawia się przez złe samopoczucie, ból w kościach i mięśniach, a gdy następuje atak choroby towarzyszy temu wysoka gorączka, obfite pocenie, dreszcze nawet przy temperaturze ok. 30 stopni i chociaż chory okryje się kilkoma kocami - trzęsie się jak galareta. Trzeba wtedy jak najszybciej zażyć leki. Każdy misjonarz zawsze ma przy sobie takie leki, aby pomóc sobie czy innym ludziom zapadającym na tę chorobę. Leki zażywa się przez kilka dni. Przez ten czas trzeba wiele odpoczywać, nie ma mowy o normalnej pracy, bo gdyby się tego zaniedbało - malaria bardzo ...

Więcej…
 
Misyjny słowniczek PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Jan Rykała SAC   
wtorek, 17 maja 2005 20:16

CiekawostkiA. Aklimatyzacja
PNG jest krajem tropikalnym, gdzie panuje klimat wilgotny i gorący, toteż przyjeżdżający z Europy muszą się zaaklimatyzować. Pamiętam, że kiedy w parę dni po przyjeździe wziąłem się do sprzątania domu w tempie takim jak w Polsce - dosłownie po kilku minutach byłem zlany potem, który spływał po mnie stróżkami, a jego krople spadały na podłogę.

Było to niezbyt przyjemne doświadczenie, z którego wnioski musiałem zaakceptować jako część życia i pracy w tamtym klimacie. Ze względu na wysokie temperatury: 35 stopni w cieniu w dzień, a 27-28 w nocy obfite pocenie się jest tam częścią życia mimo, że chodzi się bardzo lekko ubranym.

Chodzi się zwykle w krótkich spodniach i krótkiej koszulce, w klapkach czy sandałach. Konieczne jest nakrycie głowy z powodu bardzo ...

Więcej…
 
Lokalne przysmaki PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Jan Rykała SAC   
czwartek, 12 maja 2005 09:17

CiekawostkiPapuasi jak landrynki jedzą bąki, które wcześniej smażą w puszce po rybach.

***
Do biskupa Arkfelda przyjechało kiedyś kilku krewniaków, Amerykanów. Jeden z werbistów zabrał ich na Sepik. W którejś wiosce poszli na market. Zobaczyli smażone robaczki, takie wydłubane ze spróchniałych pni drzew i chcieli spróbować lokalnego smakołyku. Kupili, owszem, zjedli. Dopiero później powiedziano im, co jedli. Stwierdzili, że już nie chcą na Sepik, że chcą do miasta.
Te robaczki usmażone kurczą się i wyglądają jak skwarek. Jeszcze ciemne, bo się uwędzą, robią wrażenie mięsa. W smaku przypominają roztopiony smalec.

***
Papuasi jedzą wszystko, co się tylko rusza. Jak ucieka, to trzeba złapać, a jak ucieknie na drzewo, to potrafią drzewo ściąć.
Kiedyś wracałem do siebie i zauważyłem kanu z mojej ...

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 11 następna > ostatnia >>

Strona 11 z 11