Wizyta Wielkiego Gościa PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Paweł Kotecki SAC   
wtorek, 14 sierpnia 2012 10:18

Misjonarz OpowiadaW dniach od 30 maja do 9 czerwca spodziewaliśmy się wizyty Wielkiego Gościa. Wielkiego z dwóch względów: po pierwsze wzrost prawie 2 metry, a po drugie, to nasz Przełożony Prowincjalny z Polski: ks. Prowincjał Adrian Galbas SAC.

W Port Moresby, w stolicy Papui Nowej Gwinei odebrał Go z lotniska jeden z braci werbistów, który poproszony został, by ugościć naszego Gościa u siebie w domu. Po tak długiej podróży idea wzięcia prysznica, zjedzenia normalnego śniadania i rozprostowania nóg we w miarę wymiarowym łóżku, to luksus, na który człowiek po prostu czeka.

Powitanie na Kairiru

O godzinie 14.30 wszyscy pojechaliśmy na lotnisko w Wewak, by odebrać naszego Gościa z ostatniego etapu podróży. Powitaliśmy... Jego walizkę. Z samolotu, który miał międzylądowanie w Wewak i szykował się do dalszego lotu do Vanimo, wyszli pasażerowie, ale pośród nich nie było naszego Wielkiego Gościa.

Krótki telefon do brata w Port Moresby: potwierdził, iż widział jak wsiadał do odpowiedniego samolotu i powinien być na miejscu. Tuż przed odlotem samolotu poprosiliśmy osobę z obsługi lotniska by sprawdziła, czy przypadkiem na pokładzie samolotu nie ma naszego Gościa. Był. Znalazł się. Zmęczenie dało znać o sobie. Ks. Prowincjał: zasnął. Zdarzyć się może każdemu, a jeśli ktoś nie wierzy, to proponuję wybrać się w tak długą i męczącą podróż.

Kairiru wizyta

Kiedy byliśmy już wszyscy na miejscu, w naszym domu w Boram, rozmowom nie było końca. Ale od dnia następnego zaczęliśmy realizować - powoli aczkolwiek systematycznie - punkty naszej wizytacji. Odbył się nasz dzień skupienia, odwiedziliśmy parafię Roma i Warabung, gdzie w parafii Roma odbyło się poświęcenie nowo wybudowanego domu księdza.

Przecięcie wstęgi w Romie

W parafii Boram podczas uroczystej Mszy św. w niedzielę, 40 nowych ministrantów zostało włączonych do czynnej służby liturgicznej ołtarza. W parafii Voceo na wyspie Walis odbyła się w stylu tradycyjnym ceremonia udzielenia sakramentu chrztu i małżeństwa, a po krótkim odpoczynku przy gorących źródłach w okolicy krateru wulkanu na wyspie Kairiru, rozpoczęliśmy karkołomną wyprawę przez szczyt góry na drugą stronę wyspy, gdzie 35 dzieci przyjęło Pierwszą Komunię Świętą.

Pierwsza Komunia Święta

Dziękujemy Ci, Księże Prowincjale za Twoją wizytę, która nie była inspekcją, ale wizytą Współbrata, który doświadczył sytuacji i realiów w których żyjemy i służymy ludziom. Wszystko na nieskończoną Chwałę Bożą – jak mawiał Pallotti.

Ks. Paweł Kotecki SAC