Oko za oko - zasada wyrównywania wzajemnych krzywd PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Jan Rykała SAC   
sobota, 09 sierpnia 2008 16:47

CiekawostkiStarym zwyczajem, ciągle obecnym w rzeczywistości papuaskiej, jest wyrównywanie krzywd zgodnie ze starotestamentalną zasadą "oko za oko, ząb za ząb". Ponieważ krzywd było i jest wiele nigdy nie udaje się ich do końca wyrównać. Toteż ciągle są nowe konflikty i nowe wyrównania starych zaległości.

Na jednej z większych wysp należących do PNG, o nazwie Bougainville, trwała wojna z lokalną partyzantką, która chciała niepodległości dla wyspy. Pewnego dnia zginęło 3 żołnierzy z prowincji Simbu. W jednej z parafii tej prowincji pracował ksiądz z wyspy Bougainville.

Kiedy wiadomość o śmierci żołnierzy ...

... dotarła do parafii, ksiądz musiał ratować się ucieczką, bo rodziny zabitych żołnierzy chciały "wyrównać" doznaną krzywdę. Nieważne było, że to nie ksiądz zabił, lecz to, że należał do społeczności, która to zrobiła i na nim właśnie ludzie z Simbu mogliby wyrównać krzywdę doznaną od partyzantów z wyspy Bougainville. Nie liczyło się też, że jest to ksiądz, duszpasterz ich wspólnoty.

Ks. Jan Rykała SAC