Misyjny słowniczek - część XIX PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Jan Rykała SAC   
niedziela, 30 marca 2008 22:49

CiekawostkiZ. Zwierzęta na drodze
W Polsce, gdyby ktoś przejechał psa lub świnie na drodze publicznej, nie miałby z tego powodu żadnych problemów, a w przypadku, gdyby uszkodził swój samochód mógłby zażądać odszkodowania, natomiast w PNG w przypadku przejechania jakiegoś zwierzęcia domowego kierowca ponosi odpowiedzialność i musi zapłacić właścicielowi.

Zdarzyło mi się kiedyś, że gdy w drodze na Mszę św. przejeżdżałem obok jednego z domostw, zza płotu wybiegł pies, który zaczął biec za samochodem ...

... obszczekując go. Samochód nie jechał szybko, bo droga była nienajlepsza. Jakimś sposobem pies dostał się pod samochód i został trochę poturbowany, ale nie zabity.

Zatrzymałem samochód, żeby sprawdzić, co się stało. Kiedy okazało się, że pies biega dalej pojechałem do kościoła na Mszę św. W drodze powrotnej, niedaleko miejsca, gdzie pies został poturbowany, droga była zablokowana kłodami, żeby samochód nie mógł przejechać. Wyszedł właściciel psa i powiedział, że jak nie zapłacę za poturbowanego psa to nie przejadę. Żadne tłumaczenie, że to pies mnie gonił nie skutkowały.

Nie było innego wyjścia, jak zapłacić.

Ks. Jan Rykała SAC