Początek.... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
czwartek, 13 marca 2008 13:55

Misjonarze piszą14 stycznia 1908 roku, dwaj Misjonarze - Werbisci, przybyli do wybrzeża małej wysepki Yuo - teren Stacji - Parafii Boiken.
100 lat później, tego samego dnia, na tejże wyspie, odbył się jednodniowy Jubileusz tej Rocznicy.

Mieszkańcy tej wyspy, jak i wszyscy inni z niej pochodzący, (dziś to trzy duże wioski osiedlone na lądzie) przygotowali wspaniale tę Uroczystość.
Pogoda była podobna do tej  sprzed 100 lat (jak podają kroniki), bo to przecież czas taleo. Ale w tym dniu było słonecznie, choć i przed i po tym dniu sztormowo.

Kilka łodzi przewiozło bezpiecznie ...

... gości na wyspę. Na plaży , odegrano przedstawienie w wykonaniu miejscowej ludności - jak to odbyło sie 100 lat temu. Całkiem realistyczne.

Później procesyjnie (tumbuna singsing) przejście do pomnika upamiętniającego przybycie Pierwszych Misjonarzy. Monument cementowy, uwieńczony krzyżem. Pod nim mosiężna tablica z imionami tychże Misjonarzy. A obok pierwszy misyjny dzwon rozbity w czasie wojny przez Japończyków. Pomnik został usytuowany w centrum pierwszego kosciółka, który stanął na tej wyspie.

Poświęcenia dokonał v-ce Prowincjał SVD w PNG - słowacki misjonarz. On też przewodniczył uroczystej Mszy św., którą koncelebrowało ok. 20-stu księży. Pierwszy raz tak liczna grupa w historii wyspy. Księżą w ornatach w kolorze czerwonym, bo ich życie i praca tutaj były męczeństwem codzienności. Podniosłe kazanie okolicznościowe, liczne procesje, tańce, przedstawienia...

Ja - zmordowany po tym wszystkim - bardzo szybko spakowałem walizkę z parametrami i uciekłem na plażę.
Piętnaście minut sowitego, morskiego, orzeźwiającego prysznica (zerwał się zachodni wiatr) i z powrotem na stację!

Wszyscy byli zadowoleni i chwalili... to są te małe chwile radości w trudnym tu posługiwaniu.

Ks. Krzysztof Morka SAC