Niemały surprise PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
wtorek, 19 czerwca 2007 09:02

Z życia misjonarzyJest to w Papui czas Kampanii Przedwyborczej. Jest wielu, którzy stają do wyborów. Nie dziwi fakt, że niemalże każdego dnia są w okolicy jakieś wiece przedwyborcze w kilku miejscach jednocześnie.

W ostatnią niedzielę - zgodnie z moim planem pastoralnym - odprawiałem Mszę św. na Wyspie Karasau. Zaraz po wschodzie słońca dotarłem tam. Najpierw słuchałem Spowiedzi św., a gdy się zbliżała 9.00, przerwałem, obiecując, że kto nie zdołał się wyspowiadać, to będzie ku temu okazja jeszcze po Mszy św.

Zgodnie z planem rozpocząłem więc Mszę św. Nic specjalnego nie było zwiastowane. Tym czasem, zaraz po rozpoczęciu mojego kazania, przed kościołem ...

... począł się ruch. Kilka chwil później pojawia się w drzwiach kościoła Ser M. Somare, Premier PNG wraz ze swoim synem A. Somare - Ministrem w Rządzie - i cała ich świta.

Trochę mnie to zdekoncentrowało, bo jeszcze nigdy nie byłem w takiej sytuacji. Przerwałem więc kazanie na chwilę. Oni się rozlokowali wśród ludzi, więc mogłem kontynuować. Mówiłem dalej to, co miałem przygotowane.

Oni cały czas uczestniczyli we Mszy św., nawet przyjęli Komunię św.
Dopiero w czasie ogłoszeń powitałem ich i podziękowałem tylko za to, że dali dobre świadectwo Wiary bycia z ludźmi nawet w czasie wspólnej modlitwy podczas Mszy św.

Po Błogoslawieństwie oni zajęli się swoim wiecem, ja zaś dokończyłem spokojnie spowiadać i powróciłem do Boiken.

Ks. Krzysztof Morka SAC