Dziwny sposób ale skuteczny PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
czwartek, 13 lipca 2006 22:05

CiekawostkiW latach osiemdziesiątych mieszkał na stacji w Ulupu misjonarz Polak. Miał w pobliżu domu kilka palm buaiu. Zawsze miał z tym kłopot, bo nawet gdy buai był jeszcze malum malum (nie dojrzały), zawsze go kradli. A misjonarz niekiedy też zażywał.

Tenże misjonarz (pomysłowy i przy tym bardzo dowcipny) pewnego dnia o zmierzchu zaczął krążyć wokół tych palm i mruczeć sobie pod nosem "Arie z Kurantem" ze "Strasznego Dworu".

Papuasi wierzą w magię i zabobony, a dżungla ma oczy i wszystko widzi. "Widziała" też i to.
W niedzielę, ów misjonarz ogłosił, że jeśli ktokolwiek zbliży się ...

...do tych palm i weźmie choćby jeden owoc, to straci pewne właściwości ze swoich możliwości fizjologicznych.

Przez kilka następnych lat, aż do odejścia misjnarza , z Ulupu, buai nigdy mu już nie ginął.

Ks. Krzysztof Morka SAC