Rodzina po papuasku PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Paweł Kotecki SAC   
poniedziałek, 05 czerwca 2006 13:05

Z życia misjonarzyPapuaska rodzina rzadko posiada mniej niż 6 dzieci. Podczas jednego pogrzebu, w którym uczestniczyłem, czytany był życiorys zmarłego. Miał 6 synów, 3 córki, 59 wnucząt, 28 prawnucząt i 6 praprawnucząt.

Wielodzietne rodziny papuaskie często borykają się z licznymi problemami: bezrobociem, brakiem pieniędzy, by wykształcić dzieci, brakiem opieki medycznej. Powyższe problemy są powodem: dużej umieralności, analfabetyzmu, rozbitych rodzin, poligamii, alkoholizmu ...

... jawiącego się jako złudne antidotum na brak perspektyw na lepsze jutro.

Pomimo tych tragicznych sytuacji wielu jest ludzi, których należy podziwiać: ludzi, którzy nie tracą nadziei, ludzi, którzy chcą coś więcej w życiu osiągnąć, ludzi, którzy nie tracą poczucia humoru. W jednej z wiosek przychodzi młoda kobieta do misjonarza i mówi: ?Ojcze, mój mąż chyba mnie nie kocha?. Proboszcz zdziwiony pyta kobietę: ?A dlaczego tak uważasz, jak do tego doszłaś??. ?Bo mój mąż mnie nie bije? odparła kobieta.

Z pozoru zabawna historia, jednakże ukazuje ona ?prawdziwy? obraz papuaskiej rodziny, w której panem życia i śmierci jej członków jest ojciec. Dzieci, dorastając, wzorują się na zachowaniu rodziców, upodabniając niejako swoje postępowanie do wzorców zaczerpniętych z domu.

Ks. Paweł Kotecki SAC