Przypadek ze Spowiedzi św. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
piątek, 21 kwietnia 2006 22:49

CiekawostkiKiedyś, gdy posługiwałem jeszcze w Romie - przyszedł do mnie do Spowiedzi św. pewien dziadek i wyznaje, że nie mógł być w niedzielę na Mszy św., bo rano musiał "maritim wanilia" - co w tym języku znaczy "poślubiać wanilię".

To były początki uprawy tej przyprawy na tym terenie i ja nie znałem jeszcze lokalnej terminologii towarzyszącej temu procesowi. Stąd miałem niezły orzech do zgryzienia. Wypytywałem więc: jak to, masz jedną żonę i teraz to..., w Twoim ...,wieku..., no to jak Ty możesz ...

... otrzymać rozgrzeszenie. Przecież to jest niemożliwe.

Trwało to kilka minut, aż inni się dziwili, iż ten dziadek tak długo się spowiada. W końcu i ja zrozumiałem o co chodzi. Ten dziadek nie był na Mszy św., bo w niedzielę rano poszedł do ogrodu, gdzie posadził pnącza wanilii i po prostu zapylał kwiaty wanilii by było więcej owoców.

Ks. Krzysztof Morka SAC

Uprawa Wanilii