Rozważania


Iść do Chrystusa PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Kryzsytof Morka SAC   
środa, 28 kwietnia 2010 19:26

Ślady JEGO STÓP "na piasku"
   zasypywane dziś "wiatrami"
      wygodnictwa,
         komercji,
            człowieczym "ego"........
 
Ślady JEGO STÓP będących dziś "pod lupą"
   różnych teologicznych koncepcji
      historycznych spojrzeń i dociekań,
         indywidualnych przemyśleń.......
A nawet poddawane "mikroskopijnemu badaniu".......

Więcej…
 
Nie może być urodzone to, co wcześniej nie zostało poczęte PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
niedziela, 18 stycznia 2009 20:08

Rozważania
Każdy oczekuje d o b r a wobec siebie
    pragnie
    zabiega 
    nawet kupuje

A to jest tak, jakby pragnąć
       - by Giewont przyszedł do Ciebie
       - pić wodę ze źródła, a nie chcieć się schylić 
Czy to nie utopia Dyzia Marzyciela?

Więcej…
 
Samotność PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
poniedziałek, 18 sierpnia 2008 16:00

RozważaniaMówią o niej, że jest najgorsza! 
        Być może, ale czy to prawda?
Samotność to Pustka, ale po czym? 
        czego zabrakło, że ona zaistniała? 
                 - bliskiej, rozumiejącej osoby? 
                 - przyjaciół? 
                 - gwaru ulicy? 
                 - ciągłego gadania? 
                 - radia, telewizji, muzyki? 

Czy nie tego wszystkiego, co zagłuszało CIEBIE?!
    Wiem, bo to przeżyłem i przeżywam. 

Więcej…
 
... jak fala tsunami ... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
sobota, 29 grudnia 2007 20:00

Świat krzyczy niemiłosiernie głośno
i proklamuje siebie, jako
           - najważniejszy
           - jedyny
           - że tylko "tu" i "teraz" jest!
Tyle opini, osądów, teorii, recept "na wszystko"...
jedynych uzdrowicieli i naprawiaczy.
I jak ogromna fala tsunami
kotłuje się to i przewala
     niszcząc,
     zabijając...

Więcej…
 
Wyzbądź się lęku PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ks. Krzysztof Morka SAC   
piątek, 21 września 2007 09:45

Rozważania
Jesteś w rękach Boga,
         czegóż się więc lękasz?
objęły cię one bardziej niż matczyne!
I ochronią, osłaniają, wspomagają, pocieszają?
błogosławią?
Przecież jesteś ważniejszy
         niż wróbel na dachu,
         niż lilia wodna.

Czemu więc nadmiar twoich sił
pochłaniany jest zapobieganiem?!

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2